Prezenty i zakupy

Mój prezent czyli cienie Inglot:


Numerki cieni:
W paletce :


Wstąpiłam również do Natury, w której kupiłam 4 cienie Kobo- obecnie jest na nie promocja, kosztują 11,49zł/ szt. Prezentują się następująco:

 




W końcu pojawiła się w "mojej" Naturze limitowanka z Essence, więc zakupiłam sobie ten róż w kremie:




Na koniec zawitałam również w Biedronce na zakupach i przy okazji zaopatrzyłam się w drugi peeling do ciała tym razem borówkowy:



Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

9 komentarzy:

  1. Wszystko mi się podoba, muszę się wybrać na dniach do Natury :)



    ♥ Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  2. turkus inglota i golden rose kobo baaaardzo piekne :) no i mam ten sam borówkowy peeling

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne zakupy! Turkus z Inglota jest bajkowy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybym nie przeczytała tego wpisu, to bym nie wiedziała, że w Naturze jest promocja na cienie Kobo - dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten róż z Essence;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Elżbieta Burda : edytowałam post pod opakowaniem różu wrzuciłam małego swatch-a. Wracając do tego różu uważam, że jest całkiem niezły choć myślałam, że będzie w postaci kremu, a jest w musie :) Ogólnie fajny, nie klei się, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze, jeszcze nie wiem jak z jego trwałością :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Golden Rose jest piękny. Ja też bardzo lubię Kobo. Zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie. Do wygrania m.in. paletka Inglot http://anna-fanfreluches.blogspot.com/2011/08/letni-konkurs-w-oczekiwaniu-na-kolejna.html

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)