Zakupy

Z racji tego, że nigdy nie posiadałam skośnego pędzelka do eyelinera ,  postanowiłam wczoraj go kupić. Byłam w Inglocie w celu zakupu pędzelka 31T jednak okazało się, że nie mają go na stanie i będzie dopiero za tydzień :/ ... zrezygnowana postanowiłam po drodze wstąpić jeszcze do Natura ( innej niż zwykle) i ku mojemu zaskoczeniu owa Natura posiadała dwie, a nie tak jak u mnie jedną szafę Essence, w której znalazłam długo przez mnie poszukiwany pędzelek do eyelinera  i oczywiści czarny eyeliner w żelu:)



Nie obyło się również bez zakupienia kilku cienie z Kobo :)
Przypominam obecnie są na promocji :) 11,49zł/szt.
Tylko mam mały problem nie mam już pustych paletek :) hehe 


Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

7 komentarzy:

  1. Heh! U mnie w poznaniu są też dwie szafy essence ;p Ale ja tej firmy nie lubię xd

    OdpowiedzUsuń
  2. tez ostatnio kupiłam ten pędzelek!:) ale nie potrafie nim malować.. lubie jednak te proste, cieniutkie :D a zastanawiam sie nad tym zelowym cudem.. ale kupiłam duralaina z Inglota i na razie rozpracowuje wielobarwne kreski z cieni prasowanych ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne cienie ;D Jak ostatnio byłam w naturze to też były, ale chyba nie były w przecenie... albo sama nie wiem ;D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś nie przepadam za Essence, ale pędzelki mają świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zdobyczy, eyelinery Essence są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. również od jakiegoś czasu próbuję oswoić ten eyeliner.
    na moich problematycznych powiekach trzyma się niemal cały dzień ; )

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)