Moja opinia dotycząca nowej paletki Sleek "Nude"

Z racji tego, iż używałam, dziś pierwszy raz moją nową  paletkę ze Sleeka Nude, chciałabym podzielić się z Wami moją opinią na jej temat:) 
I to chyba na tyle z dobrych wiadomości :) 

Jak wiecie jestem straszną fanką cienie Sleek, uwielbiam te cienie, za ich pigmentację, kolorystykę oraz długość trzymania się ich na powiekach, ale ta paletka jest okropna  Kto ją projektował to nie wiem ..... kolory jasnych cienie w ogóle się od siebie nie różnią bynajmniej na powiece. Nie da się ich ze sobą łączyć- mam tu na myśli łączenie jasnego odcienia  z jasnym. Natomiast kolory ciemne,mówię tu o cieniu "conker" oraz "mineral earth" strasznie się osypują- moja twarz po ich użyciu wygląda jak bombka choinkowa :/ 

Niech chce tu całkowicie przekreślać tej paletki, gdyż są w niej kolory, które rzeczywiście przypadły mi do gustu tj. "noir" oraz "nougat", ale gdybym miała raz jeszcze stanąć przed wyborem kupna tej paletki, oczywiście z tą wiedzą jaką teraz posiadam, to w życiu bym jej nie kupiła. 

Pewnie wielu z Was teraz napisze, że opowiadam głupoty, bo u Was sprawdza się doskonale, ale w moim przypadku to zwykły bubel :/ 

Dla przypomnienia paletki wyglądają tak:






Na zdjęciu kolorki są naprawdę piękne, ale na powiece beznadziejne :/  Ale cóż.... nikt mi nie obiecywał, że będę idealne.

Może z czasem się do niech przekonam, ale na dzień dzisiejszy jestem na "nie". Zobaczę jeszcze jak będę się łączyć z innymi- kolorowymi cieniami :) 

To już chyba na tyle moich dzisiejszych żali odnośnie tej paletki, życzę Wam miłego wieczorku :) 

Pozdrawiam :*

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

9 komentarzy:

  1. Jak dodajesz takie emotki;)?

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, czyli niepotrzebnie kupiłam? :) Potestuję, bo kolory wydają mi się fajne, takie jesienne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie tak myślałam - że jasne nie będą się od siebie różnić. Zresztą te dwa róże w OSS też moim zdaniem się nie różnią :P

    OdpowiedzUsuń
  4. kurcze, strasznie czekałam na tę paletkę i już miałam ją zamawiać, jednak Twoja recenzja sprawiła, że trochę poczekam na więcej opinii i recenzji. Nie chcę wyrzucać pieniędzy w błoto, jeśli to bubel.

    OdpowiedzUsuń
  5. A miałam ją dziś wieczorem zamawiać... I znów mam mieszane uczucia. No nic, również poczekam na większą ilość opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolory wydają się takie moje... ale narazie jeszcze tej paletki nie zamawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. trochę się zasmuciłam:( Ta paletka właśnie do mnie idzie:(Ale co tam przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na tą paletkę, ale mam nadzieję, że mi się spodoba , bo trochę mnie zdziwiła Twoja opinia :D, no ale zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że jej nie zamówiłam.. zastanawiałam się nad nią albo nad Oh So Special i wygrała ta druga. Właśnie dlatego, że w tej nude zbyt wiele się od siebie nie różnią, a w OSS są też np. jasne róże, a makijaż nude też można nią zrobić ;))

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)