Alma, Vatika i olejek migdałowy czyli Dabur

Ostatnio mam strasznego fioła na punkcie swoich włosów, a dokładnie mam tu na myśli dbanie o ich wygląd itd. Moje włosy nie należą do mocno zniszczonych, jednak poddaje je comiesięcznej koloryzacji i to na kolor blond, więc w jakimś tam sensie na pewno się podniszczone, choć końcówki włosów wyglądają na zdrowe, jednak mogłyby wyglądać lepiej. Przez kilka lat moje włosy poddawane były rozjaśnianiu u fryzjera (pasemka) co sprawiło, że były w koszmarnym stanie, więc moje ponad 50cm włosy musiałam ściąć na tzw. "boba" było to jakieś pół roku temu. Obecnie z powrotem zapuszczam swoje włosy i racji tego w poniedziałek zamówiłam sobie 3 olejki do włosów, które mają mi pomóc w odbudowie moich włosów i mają sprawić, że moje włosy będą szybciej rosły :) Po przeczytaniu wielu informacji w internecie i wielu waszych opinii postawiłam na 3 olejki firmy Dabur tj. Alma jaśminowa do włosów jasnych, Olejek kokosowy Vatika oraz Olejek migdałowy.  
Przesyłkę otrzymałam wczoraj :)




Ceny:
- Alma: 13,50zł
- Vitaka kokosowy: 11,50zł
- Vitaka migdałowy: 15zł

A oto kilka informacji o olejkach z broszury, którą otrzymałam od sprzedawcy:

- Alma jaśminowa:





 - Olejek kokosowy Vatika



- Olejek migdałowy



Mam cichą nadzieję, że olejki te przyczynią się do szybszego wzrostu moich włosów oraz poprawią ich ogólną kondycję :) 

A może wy dziewczyny używałyście już tych olejów? Chętnie przeczytam co wy o nich sądzicie, i jak i was się sprawdzały

Pozdrawiam :*

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

10 komentarzy:

  1. pierwsze slysze o nich
    tez przydałoby mi sie takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem ogolnie zastosowan jakichkolwiek olejkow do wlosow... nigdy nei stosowalam.

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam suche, zniszczone włosy i mam chopla na punkcie kosmetyków, które mają je zregenerować:) więc z niecierpliwością czekam na recenzje tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mialam jeszcze okazji uzywac, zdarzalo mi sie tylko nakladac niewielka ilosc naturalnego olejku kokosowego na koncowki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem Twojej opinii :) muszę moim włosom przygotować terapię zimową by jakoś wyglądały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zajrzalam na Twoj blog po raz pierwszy. Slodki design, ale niestety czcionka malo czytelna...

    Uzywam olejkow do skory glowy i wlosow ponad miesiac, choc 3 lata temu uzywalam ich regularnie przez pol roku. Wlosy staly sie miekkie, blyszczace, nawilzone.
    Uzywam na noc przed kazdym myciem, glownie na skore glowy i niewielka ilosc na same wlosy, rano myje glowe rozcienczonym szamponem bez SLS-u a dzis po praz pierwszy umylam sama odzywka-efekt oszalamiajacy! dawno nie mialam tak miekkich i lsniacych wlosow.
    Elaen

    OdpowiedzUsuń
  7. Amlę jaśminową już skończyłam, bardzo mi służyła, włosy pięknie po niej błyszczały i szybciej rosły :)
    oliwkowy muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I like your blog! is really cute. I'll see here many times!
    I invite you to walk through the mine and to follow me if you like!
    a kiss, Claire.
    c.o.c.o

    http://lookingforthestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już kilka miesięcy olejuję włosy Amlą i kaktusowym olejkiem i zauważam rewelacyjne zmiany, więc myślę, że i Ty będziesz zachwycona :).

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie napisz jak się u Ciebie sprawuję te produkty ;)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)