Tołpa Huminea Hydrativ- Lekki krem nawilżający do skóry odwodnionej i podrażnionej

Chciałabym dziś zrobić krótką recenzję lekkiego kremu nawilżającego Tołpa, Huminea Hydrativ. Ja swój krem kupiłam trzy tygodnie temu w SuperPharm za 20,99zł (cena promocyjna) i mówiąc szczerze, jestem z niego bardzo zadowolona. Pojemność tego kremu to 40ml. 



Jak widać zużycie kremu po trzech tygodniach jest niewielkie.


Krem ten jest dermokosmetykiem przeznaczonym do skóry wrażliwej, odwodnionej i podrażnionej, jak również do cery normalnej i mieszanej. Ja co prawda jestem posiadaczką skóry suchej, lekko mieszanej w strefie T, jednak sprawdza się u mnie doskonale. Ja ten kremik stosuję tylko raz dziennie- rano przed makijażem, wieczorem wspomagam się innymi kosmetykami.


Plusy:
- lekko nawilża,
- pięknie pachnie,
- ma bardzo przyjemną konsystencję, 
- łatwo się rozprowadza,
- idealnie się wchłania, nie zostawiając tłustego filmu na twarzy,
- poręczne opakowanie
- higieniczna aplikacja
- bardzo wydajny 
- nie uczula
- nie zapycha mi porów
- łagodzi podrażnienie 
- dodaje mojej skórze blasku
- jest produktem hipoalergicznym

Minusy:
- mam tylko jeden minus, ale nie dotyczy on samego produktu, a jedynie jego dostępności- tzn. ja go widziałam tylko w SuperPharm, w którym niestety bardzo rzadko bywam, ze ze względu na odległość.

Dozownik krem:





A co mówi nam producent?
Innowacyjny, hypoalergiczny preparat w formie kremu o lekkiej konsystencji regulujący poziom nawodnienia skóry. Intensywnie nawilża, łagodzi podrażnienia i działa odprężająco. Eliminuje oznaki zmęczenia i stresu. Wspomaga proces regeneracji mikrouszkodzeń i odbudowę płaszcza hydrolipidowego. Skutecznie chroni przed negatywnym wpływem wolnych rodników. Pozostawia skórę odprężoną, zrelaksowaną i silnie nawilżoną bez efektu obciążenia.

Posiada w sobie następujące naturalne składniki aktywne:
humino-kompleks TOŁPA, kompleks biopolimerowy, kompleks sacharydowy, fucogel, alantoina, d-pantenol, esencja oliwkowa, olej migdałowy, witamina E, odprężająco-relaksujący kompleks ekstraktów roślinnych z bławatka, lukrecji, melisy, lipy i białej lilii.

Konsystencja kremu:


Moja ogólna ocena produktu to: 10/10


Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

8 komentarzy:

  1. moja mam używam kremów Tołpa :) niestety, nie systematycznie ;)
    wiele dobrego słyszałam o tej firmie i jak tylko pokończę swoje kremy to chyba zakupię sobie z Tołpy do cery mieszanej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam tego kremu, ale miałam za to balsamy z tołpy i uważam, że to naprawdę świetna firma ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej firmie wiele naprawdę pozytywnych komentarzy, używałam ich kremów, koncentratów do rąk, nigdy jednak nic do twarzy (nie wliczam BeBeauty). Czaiłam się na ten krem jakiś czas temu, ale nie kupiłam. Może się skuszę po Twojej recenzji. Tymczasem używam innego cuda, które właśnie opisałam na swoim blogu. Zapraszam, bo to, moim zdaniem, KWC!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie czekałam na kilka słów na temat tego kremu :) Fajnie, że się sprawdził. Sama bym chętnie go wypróbowała, ale też niestety w chwili obecnej mam trochę daleko do SP :( Może kiedyś przy okazji...

    OdpowiedzUsuń
  5. o. ciekawy produkt. musze sprawdzić jak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam ten kremik w zasadzie jeszcze mam bo całego nie zmęczyłam był początkowo bardzo ok ale po jakimś czasie zaczęło mnie po nim niemiłosiernie wysypywać :/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)