Nauka nakładania sztucznych rzęs ;)


Dziś pierwszy raz w życiu próbowała założyć sobie sztuczne rzęsy. Wszystko fajniutko się założyło, ale po 3 godzinach końcówka zaczęła się lekko odklejać, ale już wiem czyja to wina ;)  Następnym razem muszę jeszcze lekko podciąć końce i wszystko będzie się ładnie trzymać :)

Makijaż wykonałam bardzo niedbale wybaczcie, ale nie miałam zbyt wiele czasu ;D



Użyte pigmenty z Inglota
- nr. 59
- nr. 68

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

10 komentarzy:

  1. wow, pięknie wyglądają ! efekt jest niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  2. musze sobie wlasnie zakupic ten klej,bo nie mam zadnego :( a sprobuj kiedys z kepkami rzes,jest jeszcze lepszy efekt i zabawa:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mademoiselle Zu: kępki też sobie zakupiła, ale jeszcze nie miała okazji ich wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądają :D Nigdy jeszcze nie miałam sztucznych rzęs, zawsze jakoś się ich bałam... Muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Electric_Girl: to tak jak ja- też zawsze się ich obawiałam, ale niepotrzebnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze trochę poczekam z doklejaniem sztucznych rzęs, boję się trochę, że to zepsuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie !:)

    http://monika-melanie-myslak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez uzywam tego kleju z inglota, swietnie trzyma i bez obaw, nic sie nie odklei jesli dobrze przykleimy

    OdpowiedzUsuń
  9. sztuczne rzęsy są za trudne dla mnie :) dlatego zawsze idę do kosmetyczki aby to zrobiłą za mnie :)

    dodałąm do obserwowanych :)
    www.classicorcool.com - zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)