Rozświetlacz Technic HIGH LIGHTS

Dziś króciutka recenzja rozświetlacza Technic HIGH LIGHTS
Otóż jakie wiecie strasznie chciałam wypróbować ten rozświetlacz z Benefitu High Beam jednak stwierdziłam, że jest zdecydowanie za drogi w stosunku do jego daty ważności i szkoda było mi wydawać na niego ponad 100zł wiedząc, że i tak nie uda mi się go zużyć, więc postanowiłam poszukać jego zamiennika i tak padło na ten Technic HIGH LIGHTS :)

PLUSY:
- tani gdyż kosztuje on około 14-15zł na Allegro
- bardzo wydajny
- ładnie rozświetla
- utrzymuje się prawie cały dzień
- bardzo delikatnie się mieni bez nachalnych drobinek
- długa data ważności 24 miesiące
- daje bardzo ładne naturalne wykończenie
- ma wiele zastosowań 
- opakowanie zawiera 12ml produkty
- wygodna aplikacja
- po roztarciu nie tworzy plam
- równomiernie się ściera
- ma ładny delikatny kolor
- nie wysusza skóry
- tworzy efekt mieniącej się tafli
- nie uczula
- nie zapycha

MINUSY:
- po nałożeniu na większą partię skóry potrafi się rolować
- słaba dostępność


*Z fleszem:
 W świetle dziennym:

MOJA OGÓLNA OCENA: 8/10*
Reasumują jest to produkt godny polecenia niemniej jednak trzeba z nim uważać, gdyż jest on w płynnej postaci. Ja używam go do rozświetlenia łuku brwiowego i do uwydatnienia ust, gdzie sprawdza się doskonale. Można go różnorako stosować tj. możemy go nakładać bezpośrednio na skórę, możemy go łączyć z kremem jak i również z podkładem.

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

18 komentarzy:

  1. Faktycznie ponad 100zł a 15zł to jest różnica. U mnie ten High Beam jest troszkę tańszy niż w Polsce, ale i tak jakoś szkoda mi wydać na to kasy. Zwłaszcza, że są zamienniki które są równie dobre. Mnie udało się kupić magazyn, w którym była mała próbka High Beam, więc miałam okazję wypróbować oryginał, ale jak się skończy zdecydowanie kupię tańszą wersję z Technic albo MeMeMe. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. w końcu się doczekałam recenzji tego rozświetlacza
    nie dam tyle kasy za benefit, ten też wydaje się być spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no ja nie kupilabym High Beam ale taka alternatywa to swietna alternatywa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całe szczęście, że nie ma ogromnych drobin brokatu :) Pięknie rozświetla :) Nie spodziewałabym się takiej jakości za tak niewielką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a jaka jest cena? bo sie nie doczytalam.

    OdpowiedzUsuń
  6. dobra alternatywa bo ten z benefitu to wg mnie przesada cenowa :)

    http://www.biemi-bo.blogspot.com/2012/02/uwaga-biemi-rozdaje.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Recenzja bardzo przydatna bo zastanawiam sie nad zakupem tego produktu badz wlasnie z benefitu :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam taka malutka probke z benefita i powiem szczerze ze choc nie lubie tego typu specyfikow ten okazal sie calkiem fajny choc trzeba uwazac zeby nie zrobic sobie tym niezamierzonego efektu. Ten rowniez przedstawia sie interesujaco i przedewszystkim cenowo jest o wiele lepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. chciałabym mieć taki rozświetlacz.....marzenie moje.....jaka jest jego cena?

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś otagowana! :) Zapraszam do zabawy http://kamila1987.blogspot.com/2012/03/tag-musze-to-miec.html :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie zwrocilam uwagi na nazwe i myslalamz e robisz recenzje Benefit buteleczka do zludzenia podobna, dobra praca marketingowcow. Ja kiedys mialam mala proble Benefit i jej nie udalo mi sie zurzyc nie mowiac o pelnowymiarowym produkcie:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie@_

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tak się wybieram go kupić ale nie mogę zebrać się w sobie. Może dlatego że nie lubię kupować kosmetyków na allegro? Nic muszę się przełamać zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się nad jego zakupem! Twoja recenzja bardzo mi pomogła. Zaryzykuje!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)