Moje pielęgnacyjne nowości :)

Dieta jest, ćwiczenia są, więc czas na walkę od zewnątrz :D 

Kilka dni temu zakupiłam sobie Vichy CELLU DESTOCK czyli zaawansowaną kurację zwalczającą cellulit i zbędne centymetry, która muszę przyznać bardzo przypadła mi do gustu ... co prawda na dzień dzisiejszy nie mam jakiś wielkich problemów z pomarańczową skórką, ale zawsze coś tam jest i właśnie tego czegoś chciałabym się pozbyć :) Ja swój produkt zakupiłam w aptece za dość fajną cenę 57zł gdzie wiem, że ceny tego preparatu wahają się od 60-90zł  ... producent zapewnia, że pierwsze delikatne efekty zauważymy po 7 dniach .... zobaczymy ... używam Go już 4 dzień i rzeczywiście skóra jest zdecydowanie bardziej jędrna i napięta ..... 

... idąc dalej w zaparte zakupiłam również Vichy AQUA DESTOCK czyli kurację poprawiającą sylwetkę, przeciw zatrzymaniu wody + działanie antycellulitowe. Jest to ponoć bardzo skuteczny produkt, który daje nam uczucie lekkich nóg już po pierwszej aplikacji oraz redukuje gromadzenia się wody...  Cena takiego dwupaku 2x200ml w promocji to 99zł zakupiłam go w aptece internetowej, gdzie normalnie jeden produkt kosztuje w granicach 80-100zł więc było warto :) 


W biedronce zakupiłam również wychwalany przez wiele dziewczyn peeling antycellulitowy z Lirene który już po 3 użyciach podbił moje serce :) Jest to porządny zdzieracz, który stosuje jedynie na nogi oraz czasami na brzuch. Ma piękny zapach, duże peelingujące drobinki i dość fajnie się pieni :)  Zapłaciłam za niego 9,99zł 


Pozdrawiam :)

Patrycja

Phasellus facilisis convallis metus, ut imperdiet augue auctor nec. Duis at velit id augue lobortis porta. Sed varius, enim accumsan aliquam tincidunt, tortor urna vulputate quam, eget finibus urna est in augue.

4 komentarze:

  1. udało Ci się dorwać vichy w promocyjnej cenie, gratuluję.
    ja miałam kiedyś kilka próbek, jestem ciekawa czy naprawdę działa. będę czekać na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na recenzje tego Vichy :-)
    Bardzo jestem ciekawa, jak sie spisze!

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem tych Twoich efektów :) bo jakos nie wierzę w takie specyfiki ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem bardzo ciekawa dalszych efektów :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz :)